MEDINOW Sp. z o.o. · podmiot leczniczy wpisany do RPWDLTreść zweryfikowana 17.08.2026
Rozpocznij konsultację

Strona głównaBlogStatyny: skąd tyle kontrowersji

Blog · leczenie przewlekłe

Statyny - skąd tyle kontrowersji

Mało który lek ma jednocześnie tak mocne dane za sobą i tak złą prasę. Leki obniżające stężenie cholesterolu należą do najczęściej ordynowanych w Polsce, a w wyszukiwarce podpowiedź o ich szkodliwości pojawia się szybciej niż podpowiedź o skuteczności. Ten tekst rozkłada spór na części: co w nim jest kwestią liczb, co kwestią sposobu ich opowiadania, a co zwyczajnie nieprawdą.

01Streszczenie

Najważniejsze w skrócie

Spór wokół tych leków nie dotyczy tego, czy obniżają cholesterol, bo to jest zmierzone od dziesięcioleci. Dotyczy skali korzyści u pojedynczej osoby, częstości dolegliwości i tego, jak jedno i drugie przedstawia się pacjentowi.

O co idzie spór
O przełożenie dużych wyników z badań na jednego człowieka. Ta sama tabletka daje inną korzyść osobie po zawale i osobie bez żadnych obciążeń, a w publicznej dyskusji obie sytuacje wrzuca się do jednego worka.
Co jest ustalone
Obniżenie frakcji LDL zmniejsza liczbę zawałów i udarów w kolejnych latach leczenia, a efekt rośnie wraz ze skalą obniżenia i z długością leczenia. Ten wniosek powtórzył się w zbiorczych analizach dziesiątek badań z grupą kontrolną.
Zarzut najgłośniejszy
Dolegliwości mięśniowe. Zgłasza je spora część pacjentów, a przypisanie objawu lekowi jest trudniejsze, niż wygląda. Rozpisaliśmy to osobno w tekście o bólach mięśni przy leczeniu obniżającym cholesterol.
Zarzuty, których dane nie potwierdzają
Trwałe pogorszenie pamięci, powszechne uszkodzenie wątroby i rzekomy niedobór cholesterolu w mózgu. Każdy z nich był przedmiotem przeglądów agencji rejestracyjnych.
Zarzut częściowo trafny
Nieco częstsze rozpoznania cukrzycy, głównie u osób, które już wcześniej miały nieprawidłową glikemię. Rząd wielkości to jedno dodatkowe rozpoznanie na kilkaset osób leczonych przez kilka lat.
Kategoria dostępności
W Rejestrze Produktów Leczniczych wszystkie preparaty z atorwastatyną, rosuwastatyną i simwastatyną mają kategorię Rp, czyli wydawane z przepisu lekarza. Występują w kilku mocach, a dobór substancji należy do lekarza.
Czego tu nie znajdziesz
Dawek, schematów przyjmowania i porad, czy odstawić lek. To decyzje lekarza, który zna Twoje wyniki, resztę leczenia i choroby towarzyszące.
02Geneza

Skąd wzięła się zła prasa

Reputacja tej grupy leków psuła się przez trzy dekady w trzech falach: najpierw entuzjazm i masowe ordynowanie, potem głośny spór wewnątrz samego środowiska medycznego, a na końcu przeniesienie tego sporu do internetu, gdzie liczby przestały mieć kontekst.

Pierwsze duże badanie z grupą kontrolną, które pokazało mniej zgonów u osób po zawale przyjmujących lek obniżający cholesterol, opublikowano w połowie lat dziewięćdziesiątych. Kolejna dekada dała serię podobnych wyników, także u osób bez przebytego zawału. Skutkiem był gwałtowny wzrost liczby recept, a razem z nim zjawisko, którego nikt nie zaplanował: lek zaczęły przyjmować miliony ludzi, którzy dobrze się czuli i nie mieli żadnego objawu do wyleczenia.

Wtedy zaczęła się druga fala. W 2013 roku w brytyjskim czasopiśmie medycznym ukazał się tekst podający, że działania niepożądane dotyczą kilkunastu procent leczonych. Liczba pochodziła z obserwacji bez grupy kontrolnej, więc opisywała po prostu dolegliwości ludzi po pięćdziesiątce, a nie skutek leku. Redakcja opublikowała później korektę tego fragmentu, tylko że pierwotna liczba żyje w obiegu do dziś. Odpowiedź drugiej strony, oparta na zbiorczej analizie badań z zaślepieniem, wyszła trzy lata później i była równie stanowcza. Publiczność zobaczyła głównie to, że lekarze kłócą się między sobą.

Trzecia fala to internet i film dokumentalny jako źródło wiedzy o leczeniu. Materiał, w którym pacjent opowiada o swojej historii, jest zrozumiały i przemawia do wyobraźni. Tabela z liczbą zdarzeń na tysiąc pacjentów nie przemawia do nikogo. Ta asymetria wystarcza, żeby lek z twardymi danymi za sobą miał w powszechnym odczuciu opinię gorszą niż preparat, o którym nie wiadomo nic.

Nie pomaga też mechanizm: lek, który działa, nie daje żadnego odczucia poprawy. Pacjent nie widzi zawału, który się nie zdarzył. Widzi tylko tabletkę i ewentualnie dolegliwość, która się pojawiła.

03Sedno sporu

Spór o liczby, nie o mechanizm

Największe nieporozumienie bierze się z tego, że tę samą korzyść można opisać na kilka sposobów, a każdy brzmi zupełnie inaczej. Wszystkie poniższe zdania mogą opisywać identyczny wynik badania.

Sposób opisuJak brzmi w praktyceCo dokładnie znaczy
Ryzyko względne mniej zdarzeń o jedną czwartą Porównanie dwóch grup w badaniu. Brzmi mocno i tak zwykle mówi się w nagłówkach, ale nie mówi nic o tym, jak duże było ryzyko wyjściowe.
Ryzyko bezwzględne o dwie osoby na sto w ciągu pięciu lat Ta sama liczba przełożona na konkretną populację. Przy niskim ryzyku wyjściowym wychodzi mała wartość, przy wysokim wielokrotnie większa.
Liczba osób do leczenia trzeba leczyć kilkadziesiąt osób, żeby jedna uniknęła zdarzenia Odwrotność ryzyka bezwzględnego. Sformułowanie używane najczęściej przez krytyków, choć dla profilaktyki chorób przewlekłych takie wartości są typowe.
Efekt w czasie korzyść narasta z każdym rokiem leczenia Miażdżyca rozwija się latami, więc krótkie leczenie daje mało, a przerywane jeszcze mniej. Badania trwały zwykle kilka lat i to okno widać w wynikach.

Zestawienie ilustruje sposób prezentowania danych, a nie prognozę dla konkretnego pacjenta. Twoją korzyść szacuje lekarz na podstawie wyniku lipidogramu, ciśnienia, palenia, wieku i chorób towarzyszących.

Stąd wynika praktyczny wniosek, który w sporze publicznym ginie: pytanie „czy statyny działają” jest źle postawione. Lepsze jest pytanie „ile daje mi ten lek przy moim ryzyku”. U osoby po zawale albo z zaawansowaną miażdżycą korzyść bezwzględna jest duża i decyzja bywa prosta. U osoby czterdziestoletniej z pojedynczym nieprawidłowym wynikiem i bez innych obciążeń korzyść z leczenia farmakologicznego jest znacznie mniejsza, a punktem wyjścia jest dieta, ruch i rzucenie palenia. Właśnie dlatego wartości docelowe rozpisano osobno dla każdej grupy ryzyka, o czym piszemy przy okazji tego, jak czytać wynik cholesterolu LDL.

Ryzyko wyjściowe da się oszacować, zanim usiądziesz do rozmowy z lekarzem. Nie potrzebujesz do tego badań poza lipidogramem i pomiarem ciśnienia, wystarczy uczciwie zebrać czynniki, które masz. Pomaga w tym przegląd czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, który przygotowaliśmy w formie listy pytań.

04Rozbiór zarzutów

Cztery zarzuty, które wracają najczęściej

Cztery zarzuty pojawiają się w niemal każdej rozmowie: mózg, cukrzyca, wątroba i teza o niedoborze cholesterolu. Dwa z nich zostały sprawdzone i odrzucone, jeden jest realny w niewielkiej skali, a jeden opiera się na nieporozumieniu co do fizjologii.

  • Pamięć i sprawność umysłowaZgłoszenia zaburzeń pamięci przeanalizowały agencje rejestracyjne po obu stronach Atlantyku. Opisywane przypadki były nieliczne, rozproszone i przemijały po przerwaniu leczenia, a w badaniach porównawczych nie potwierdzono trwałego pogorszenia funkcji poznawczych ani związku z otępieniem. Amerykańska agencja leków zniosła w związku z tym wymóg rutynowej kontroli w tym kierunku. Jeśli zauważasz u siebie pogorszenie koncentracji, powiedz o tym lekarzowi, bo za takim objawem częściej stoi choroba tarczycy, niedokrwistość albo zaburzenia nastroju.
  • Nowe rozpoznania cukrzycyTen zarzut jest częściowo trafny i widnieje w charakterystykach produktów. Leczenie nieznacznie zwiększa liczbę nowych rozpoznań cukrzycy, prawie wyłącznie u osób, które już wcześniej miały nieprawidłową glikemię na czczo, nadwagę albo zespół metaboliczny. Skala to rząd jednego dodatkowego rozpoznania na kilkaset leczonych osób w ciągu kilku lat, przy równoległym spadku liczby zawałów i udarów, który jest większy. Praktyczna konsekwencja jest inna, niż podpowiada intuicja: nie odstawienie leku, tylko kontrola glukozy i praca nad masą ciała. Sygnały, po których poznaje się początek choroby, opisaliśmy w dziale cukrzyca i metabolizm.
  • WątrobaPrzemijający wzrost aktywności aminotransferaz zdarza się u niewielkiego odsetka pacjentów, zwykle w pierwszych miesiącach, i sam ustępuje. Ciężkie uszkodzenie wątroby jest bardzo rzadkie. Dlatego badania wątrobowe wykonuje się przed włączeniem leczenia i kontrolnie później, a nie co miesiąc. Osobna sprawa to alkohol i zaawansowana choroba wątroby, które lekarz musi znać przed podjęciem decyzji, bo zmieniają rachunek ryzyka.
  • Teza o niedoborze cholesteroluArgument brzmi: cholesterol jest potrzebny mózgowi i hormonom, więc jego obniżanie musi szkodzić. Nieporozumienie polega na tym, że mózg wytwarza własny cholesterol na miejscu i nie pobiera go z krwi, a produkcja hormonów zużywa go w ilościach nieporównywalnie mniejszych od tych, które krążą w naczyniach. Obniżenie frakcji LDL nie odbiera organizmowi budulca. W badaniach z bardzo niskimi wartościami LDL nie stwierdzono z tego powodu odrębnej grupy powikłań.

Zarzutów jest oczywiście więcej i część z nich krąży w wersji trudnej do zweryfikowania, bo nie podaje żadnej liczby. Prosty test przydatności informacji: sprawdź, czy autor porównuje grupę leczoną z grupą nieleczoną. Bez takiego porównania każda lista dolegliwości opisuje po prostu zdrowie populacji w danym wieku.

05Najczęstszy powód rezygnacji

Dlaczego mięśnie napędzają całą dyskusję

Dolegliwości mięśniowe są najczęstszym powodem odstawienia tych leków i to one zasilają internetowe dyskusje. Kłopot polega na tym, że objaw jest realny i dokuczliwy, a jego źródło rozstrzyga się dopiero po badaniach i po sprawdzeniu, kiedy dokładnie się pojawił.

Badania, w których pacjent przyjmował naprzemiennie preparat z substancją czynną i bez niej, nie znając kolejności, pokazały rzecz niewygodną dla obu stron sporu. Dolegliwości występowały w obu okresach, więc krytycy nie mieli racji co do przyczyny, a lekarze przekonujący pacjenta, że „nic mu nie jest”, nie mieli racji co do samego objawu. Ból był mierzalny i wpływał na codzienne funkcjonowanie, tylko nie pochodził z tabletki.

Dla rozmowy z lekarzem zmienia to jedną rzecz: zamiast rozstrzygać, czy lek szkodzi w ogóle, sprawdza się, czy szkodzi Tobie. Rozstrzyga o tym moment wystąpienia objawu względem włączenia leku, rozkład dolegliwości na ciele, wyniki badań i reakcja na kontrolowaną zmianę leczenia. Cały ten tor rozpisaliśmy w osobnym tekście o bólach mięśni przy leczeniu obniżającym cholesterol. Planowana przerwa w przyjmowaniu bywa narzędziem diagnostycznym, ale jest to narzędzie lekarza, nie pacjenta, bo o wynik trzeba zapytać w odpowiednim momencie i mieć plan na potem.

Warto znać jeszcze jeden trop, bo bywa pomijany. Nierozpoznana niedoczynność tarczycy potrafi jednocześnie podnosić cholesterol, dawać bóle mięśni i zwiększać podatność na dolegliwości podczas leczenia. Dlatego przy nowym problemie lipidowym albo przy niejasnych objawach mięśniowych lekarz często zleca oznaczenie TSH, a co dalej wynika z nieprawidłowego wyniku, opisujemy przy leczeniu niedoczynności tarczycy.

06Konsekwencje

Co się dzieje, gdy pacjent odstawia lek sam

Odstawienie na własną rękę zabiera korzyść z leczenia i zwykle nie rozwiązuje problemu, który do niego doprowadziło. Nic się przy tym nie dzieje od razu, i to jest najbardziej mylące: przez pierwsze miesiące samopoczucie bywa identyczne.

Wytrwałość w leczeniu przewlekłym jest niska we wszystkich rozpoznaniach, które nie bolą. Badania nad przyjmowaniem leków obniżających cholesterol pokazują, że w pierwszym roku przerywa je mniej więcej co druga osoba, a spora część tych decyzji zapada bez rozmowy z lekarzem. Powody układają się w powtarzalny zestaw: dolegliwość przypisana lekowi, tekst przeczytany w internecie, kończące się opakowanie w niewygodnym momencie, dobry wynik ostatniego badania odczytany jako koniec leczenia.

Ten ostatni powód zasługuje na osobne zdanie, bo z pozoru brzmi najrozsądniej ze wszystkich. Dobry lipidogram w trakcie leczenia pokazuje, że lek robi swoje, a nie że można go odłożyć na półkę. Po odstawieniu wartości wracają do punktu wyjścia w ciągu kilku tygodni, tylko bez żadnego objawu, który by o tym uprzedził.

Rzecz, o której pacjenci często nie wiedzą: pole manewru u lekarza jest szerokie i nie kończy się na „bierz albo nie bierz”. Do dyspozycji jest inna substancja z tej samej grupy, inna moc, zmiana schematu, dołączenie leku o innym mechanizmie, na przykład ezetymibu, który występuje osobno i w połączeniach stałych z atorwastatyną lub rosuwastatyną. Wszystkie te preparaty mają w rejestrze URPL kategorię Rp. Do tego dochodzi część rozmowy, która nie dotyczy leków wcale: ciśnienie, palenie, masa ciała i aktywność zmieniają ryzyko niezależnie od cholesterolu, a przy nadciśnieniu bywa, że sensowniejszym krokiem jest korekta leczenia hipotensyjnego, o czym piszemy przy monoterapii i leczeniu skojarzonym.

07Konsultacja online

Odbierz e-receptę bez wychodzenia z domu

Kiedy ta droga ma sens

Konsultacja pisemna sprawdza się przy kontynuacji ustalonego leczenia: przyjmujesz lek obniżający cholesterol od dłuższego czasu, ostatnie wyniki są stabilne, a kończy się zapas. Pierwsze w życiu włączenie takiego leczenia wymaga pełnej oceny ryzyka i badania w gabinecie, więc w tym trybie lekarz zwykle odmówi i wyjaśni, czego zabrakło.

  1. Opisujesz leczenie w formularzu

    Rozpoznania, wszystkie przyjmowane leki razem z mocami, uczulenia, ostatni lipidogram oraz to, od kiedy przyjmujesz lek i czy zdarzały się przerwy.

  2. Opłacasz konsultację

    59 zł za konsultację lekarską, opcjonalnie 29 zł za tryb ekspresowy. Płatność BLIK, kartą albo przez Link.

  3. Lekarz ocenia wniosek

    Sprawdza przeciwwskazania i interakcje z resztą leczenia. Gdy potrzebuje pełniejszego obrazu, prosi o dokumentację albo o udostępnienie historii leczenia z Internetowego Konta Pacjenta.

  4. Dostajesz decyzję

    Przy decyzji pozytywnej kod e-recepty przychodzi e-mailem i jest widoczny w Internetowym Koncie Pacjenta. Realizujesz go w dowolnej aptece w Polsce, podając kod i numer PESEL.

Rozpocznij konsultację

Przedmiotem usługi jest konsultacja lekarska, a nie sam dokument, dlatego opłatę pobiera się niezależnie od decyzji. Przy odmowie z przyczyn medycznych opłatę zwracamy. Gdy lekarz poprosi o dokumentację, a ta nie zostanie przesłana, konsultacja została wykonana i opłata nie podlega zwrotowi. Przebieg opisaliśmy dokładniej na stronie jak to działa, a zasady wystawiania recept na leki brane codziennie w dziale recepty przewlekłe.

08Praktyka

Praktyczne wnioski

Z tego sporu da się wyjść jedną drogą: zamienić pytanie ogólne na pytanie o siebie i przygotować się do rozmowy z lekarzem. Poniżej to, co realnie pomaga.

  1. Zapytaj o swoje ryzyko wyrażone liczbą. Nie o procent obniżenia, a o to, ilu osobom takim jak Ty leczenie oszczędza zdarzenie sercowe. Ta jedna zmiana pytania porządkuje całą rozmowę i pozwala porównać korzyść z kłopotem.
  2. Opisz dolegliwość dokładnie, zamiast ją nazywać. Kiedy się pojawiła, w których mięśniach, czy jest symetryczna, co ją nasila i czy w tym samym czasie doszło coś nowego: inny lek, infekcja, nowy rodzaj wysiłku. Taki opis rozstrzyga więcej niż samo słowo o bólu.
  3. Nie odstawiaj leku przed rozmową. Odstawienie zaciera obraz i utrudnia ocenę, a przy wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym każdy miesiąc bez leczenia coś kosztuje. Jeśli objaw jest silny, poproś o kontakt szybciej, zamiast decydować samodzielnie.
  4. Weź na rozmowę komplet danych. Ostatni lipidogram z jednostkami, wyniki wątrobowe, glukozę, ciśnienie z pomiarów domowych i pełną listę leków oraz suplementów. Suplementy mają tu znaczenie, bo część z nich wpływa na usuwanie substancji z organizmu.
  5. Sprawdź, czy nie leczysz dwóch problemów jednym lekiem. Przy podwyższonym cholesterolu i zmęczeniu, przyroście masy ciała albo bólach mięśni oznaczenie TSH bywa krokiem, który zmienia całe postępowanie.
  6. Nie kupuj preparatów obniżających cholesterol na własną rękę. Kwas acetylosalicylowy w małych dawkach kardiologicznych jest w rejestrze dostępny bez recepty, ale to inny lek o innym zadaniu i nie zastępuje leczenia lipidowego. Leki z grupy statyn i ezetymib mają kategorię Rp.

Nie czekaj na konsultację, zadzwoń pod numer 112, gdy pojawi się ból w klatce piersiowej trwający dłużej niż kilka minut, zwłaszcza z dusznością, zimnym potem albo promieniowaniem do żuchwy lub ramienia, a także przy nagłym opadnięciu kącika ust, osłabieniu ręki po jednej stronie ciała, bełkotliwej mowie lub zaburzeniach widzenia. Osobno pilnej oceny wymaga bardzo silny, rozlany ból mięśni z ciemnym moczem i osłabieniem, bo tak wygląda rzadkie, ale poważne uszkodzenie mięśni.

10Pytania pacjentów

O co pytacie najczęściej

Czy to prawda, że statyny niszczą wątrobę?

Nie w takiej skali, w jakiej się to powtarza. Przemijający wzrost aktywności enzymów wątrobowych dotyczy niewielkiego odsetka leczonych, pojawia się zwykle w pierwszych miesiącach i sam ustępuje, a ciężkie uszkodzenie wątroby jest bardzo rzadkie. Dlatego badania wątrobowe wykonuje się przed rozpoczęciem leczenia i kontrolnie w trakcie, bez comiesięcznego sprawdzania. Inaczej wygląda sytuacja przy zaawansowanej chorobie wątroby i przy regularnym piciu alkoholu, bo wtedy rachunek ryzyka zmienia się na tyle, że lekarz musi o tym wiedzieć przed podjęciem decyzji.

Jeśli schudnę i zmienię dietę, będę mógł odstawić lek?

Czasem tak, ale rozstrzyga o tym lekarz, a nie sam wynik badania. Redukcja masy ciała, ograniczenie tłuszczów nasyconych, ruch i rzucenie palenia obniżają zarówno cholesterol, jak i całe ryzyko sercowo-naczyniowe, więc bywa, że u osoby z niskim ryzykiem wyjściowym wystarczą. U osoby po zawale, z zaawansowaną miażdżycą, z cukrzycą albo z hipercholesterolemią rodzinną sama zmiana stylu życia nie zastąpi leczenia, bo znaczna część wyniku wynika z genetyki. Wynik w normie u osoby leczonej mierzy skuteczność leku i nie jest dowodem, że da się go odstawić.

Skąd pochodzą liczby przytoczone w tym tekście?

Z zaleceń towarzystw naukowych i z charakterystyk produktów leczniczych, nie z pojedynczych publikacji prasowych. Skalę korzyści opisujemy na podstawie wytycznych europejskich towarzystw kardiologicznego i miażdżycowego oraz zbiorczych analiz badań z grupą kontrolną, częstość działań niepożądanych na podstawie charakterystyk produktów i przeglądów agencji rejestracyjnych, a kategorie dostępności i dostępne moce na podstawie Rejestru Produktów Leczniczych prowadzonego przez URPL. Podajemy rzędy wielkości, ponieważ dokładna liczba zależy od tego, kogo włączono do badania i jak długo trwała obserwacja.

Autor, recenzja medyczna i źródła

Konsultacja 59 złdecyzja lekarza, e-recepta w IKP Umów teleporadę